Za nami dzień pełen przygód i atrakcji. Zwiedziliśmy jedno z najciekawszych miejsc na Roztoczu którego nazwa jest związana z żywiołami natury, które władają tym terenem czyli? „Park Żywiołów” w Budach swoja przygodę zaczęliśmy od lekcji historii. Poznaliśmy kresy – dawne wschodnie pogranicze Polski, zwiedzając park miniatur od Zamku w Żółkwi, aż po Krym i Morze Czarne. Niezapomniane chwile pobudzające wszystkie zmysły dostarczyła nam wizyta w Emprii, krainie zmysłów i żywiołów. Naszą niezwykłą wyprawę zakończyliśmy przepysznym obiadkiem i obowiązkowo Macdonalds. Wycieczka dostarczyła Nam wiele emocji, pozytywnych wrażeń i zostanie w naszej pamięci na bardzo, bardzo długo




























